Klub Książku Ludu Pracującego Miast i Wsi tym razem zabrał się za danie w postaci powieści Wahadło Foucaulta autorstwa Umberto Eco. Ależ cóż to było za danie! Solidny obiad z dokładką, do lekkostrawnych zdecydowanie nie należący, ale daliśmy radę😉.

Dlaczego książka Eco nie tylko przez nas uważana jest za jedną z najtrudniejszych pozycji literackich XX wieku? Przede wszystkim – bo naszpikowana jest odniesieniami do historii, filozofii, religii i ezoteryki. Czytelnik spotyka setki nazwisk i idei. Sporo też wtrąceń, a nawet całych sentencji w obcych językach.

Jednak myliłby się ten, kto chciałby podejść do tego serio, albowiem Eco wyśmiewa fanatyków spiskowych, wietrzących ukryte mechanizmy, wiedzę tajemną, czy grupy trzymające władzę. Żartobliwie tworzony przez bohaterów Plan, będący kuriozalną pulpą wszystkiego, pokazuje czytelnikom, że ludzkie mózgi umieją dostrzegać wzorce, ale że jednocześnie świat jest chaotyczny i przypadkowy, często zwyczajnie nie potrafimy tego zaakceptować. Lubimy też tłumaczyć ukrytymi mechanizmami trudy i niepowodzenia.

Najważniejsze zdanie powieści? Jeśli ktoś bardzo chce znaleźć ukryty sens, znajdzie go wszędzie…😎